

Święta tuż tuż! Stacje radiowe zwiększają stopniowo częstotliwość z jaką słuchamy „Last Christmas” i „All I want for Christmas is you”…. Tak, czuć już w powietrzu zapach choinki!
Ale - Święta to nie tylko celebracja – to też niestety stres. Dlaczego?
Z prostej przyczyny. Bardzo często niepotrzebnie naciągamy nasze finanse, relacje rodzinne oraz przeciążamy nasze żołądki w czasie Świąt. To powoduje emocjonalny i finansowy stres.
To cudowny okres dla dzieciaków, niestety nie zawsze dla dorosłych…
Life coach Rasheed Ogunlaru ma na to radę – 3 kroki do bezstresowych Świąt: przygotowanie, umiarkowanie i komunikację.
Przygotowanie: zaplanuj wydatki z góry, nie daj się nabierać na reklamy i oczekiwania rodziny. Trzymaj się swojego budżetu na prezenty. Zadecyduj z kim i jak długo chcesz spędzić czas w Święta – poinformuj innych o tym wcześniej, by uniknąć nieporozumień.
Umiarkowanie: recesja uderzyła Cię po kieszeni? Zaplanuj z rodziną, że kupicie tylko prezenty dla dzieciaków! A także: jedz i pij w rozsądnych ilościach, co będzie nie tylko korzystne dla Twojego żołądka, ale i dla relacji międzyludzkich. Często w trakcie przyjęć rodzinnych pod wpływem alkoholu psujemy nasze kontakty!
Komunikacja: jest kluczem. Poinformuj innych o swoich zamierzeniach wystarczająco wcześnie, unikaj kłótni oraz pamiętaj, wykorzystaj świąteczną atmosferę, by pogrzebać stare złości i żale.
Wesołych Świąt!
